czwartek, 23 października 2008

Początek

No i stało się. Przez nadmiar wolnego czasu założyłem w końcu bloga.
No bo co można robić na filozofii? Dwa dni wykładów w tygodniu, kilka tekstów do przeczytania na ćwiczenia i tyle. A na dworze pogoda byle jaka to nawet na rower za bardzo nie można wyjść..
Ale wracając do bloga - nie wiem z jaką częstotliwością będą pojawiać się nowe posty - jak będzie mi się chciało to będę coś dopisywał. Albo jak się będę nudził. Albo jak będę miał coś ciekawego do zakomunikowania. Nie mam też pojęcia o czym będę pisał. To się jeszcze zobaczy, ale ostrzegam, że mogą pojawiać się tu obcojęzyczne zwroty (pewnie niemieckojęzyczne).
Jak na pierwszą notkę chyba wystarczy. I tak nie mam już za bardzo co do tego dopisać:)

1 komentarz:

  1. hahaha Mózg ma bloga :D lol2
    No to chłopie powodzenia :D dużo komenciqf życzę :D
    ps: Tylko nie niemieckojęzyczne zwroty! wybij to sobie z głowy!
    Pozdrawia pełzający :D

    OdpowiedzUsuń